CIĄŻA, DZIECKO

Poduszka ciążowa – czy warto?

7 grudnia 2017

Poduszka ciążowa – czy jest sens kupować?

TAK. Zdecydowanie to jest produkt, który powinien znaleźć się na liście zakupów każdej przyszłej mamy i to nie na samym końcu ciąży, a możliwie jak najwcześniej. Często kobiety zastanawiają się czy jest sens, myślą, że póki mają mniejszy brzuch to nie ma takiej potrzeby. Ja kupiłam poduszkę już w 3 miesiącu ciąży, obiecałam sobie, że jak wszystko będzie ok na badaniu genetycznym to zamawiam i tak zrobiłam.

Jaką poduszkę wybrać?

Na rynku jest bardzo duży wybór poduszek, są różne rozmiary, różne kształty, nie wspominając o materiałach. Najbardziej praktyczna, uniwersalna i polecana również przez fizjoterapeutów jest poduszka w kształcie litery C i właśnie ten kształt wybrałam. Jak zaczęłam przeglądać oferty zauważyłam, że w większości poduszki mają długość 150-160 cm. Poduszka, która najbardziej przykuła mój wzrok była mniejsza, dlatego, aby rozwiać moje wątpliwości, napisałam do producenta. Otrzymałam odpowiedź, że poduszki są szyte dla osób od 154cm-178cm wzrostu, ich długość wymierzona jest tak, by część zagłówkowa podtrzymywała kręgosłup, natomiast część dolna była dopasowana tak by dosięgała środkowej powierzchni ud. Dłuższe poduszki sprawiają że zamiast podtrzymywać lędźwie w linii prostej zakole dochodzi do kolan, a poduszka przestaje spełniać swoje funkcje. Producent uczciwie ostrzegł, że jeśli mam powyżej 178 cm wzrostu, poduszka będzie za mała i nie będzie spełniać swoich funkcji, ale gdzie mi do 178 cm ;). Zamówiłam poduchę od razu z 2 poszewkami i był to świetny zakup. Ostatnio na szkole rodzenia fizjoterapeuta mówił, że jak ktoś jeszcze nie ma to niech szybko kupi i najlepiej 2, bo jego praktyka jest taka, że mężowie podkradają te poduchy i po 5 miesiącach korzystania z poduchy jak najbardziej się z tym zgadzam :).

Plusy poduchy ciążowej

  • Wygoda podczas spania – nie zraź się jak podczas pierwszej nocy spania na tej poduszce będzie Cię bolał kręgosłup, to normalna reakcja na dość dużą zmianę, powinno przejść po 1-2 nocach, a wtedy zapomnisz co to znaczy bolący kręgosłup 
  • Wiele dodatkowych funkcji:

– poducha do siedzenia – świetnie podpiera lędźwie

– podstawka pod laptopa – podpiera kręgosłup lędźwiowy, a dodatkowo jest podstawką na laptopa. Tę funkcję polubiłam nie tylko ja, korzysta z niej też moja chrześnica 😀

– poducha do karmienia dziecka – tej opcji jeszcze nie sprawdziłam, ale jeśli wierzyć fizjoterapeutom i mojej intuicji to myślę, że w 100% się sprawdzi. Rogal do karmienia jest dla mnie za mały, bardzo ważne jest dla mnie podparcie kręgosłupa lędźwiowego i podparcie dla łokci, co ta poducha zapewnia

– kojec dla niemowlaka – to taki kokon tylko bez dna. Można położyć dziecko na łóżku i otoczyć tą poduchą. Myślę, że to może się świetnie sprawdzić, bo dziecko poczuje się bezpiecznie, a do tego poczuje zapach mamy, może to być dobra opcja do zabezpieczenia niemowlaka i stworzenia mu komfortowych warunków np. podczas wizyty u znajomych, rodziny.

Wszystko super, a ma jakieś minusy?

Pewnie, jak każdy produkt ma też minusy. Mogę do nich zaliczyć:

  • Kombinowanie przy przytulaniu partnera – nie ma co ukrywać, jak już kobieta w ciąży opatuli się taką poduchą to dostęp do niej jest utrudniony, trzeba się najpierw poprzytulać, potem się na niej ułożyć i spać :). Odpada tu niestety opcja zaśnięcia na partnerze, a zarazem na poduszce, nie ma takiej opcji.
  • Spory rozmiar – to może przeszkadzać osobom, które nie lubią przekładać poduszek z miejsca na miejsce. U mnie poduszka jest na wierzchu, bo korzystam z niej częściej niż tylko do spania.

Poducha, którą mam jest z polskiej firmy Bololo, możecie ją znaleźć na Facebooku. Obsługa na 6!

You Might Also Like